poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Czy wiesz, co jesz?

Autor: Katarzyna Bosacka, Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska
Tytuł: Czy wiesz, co jesz? Poradnik konsumenta czyli na co zwracać uwagę, robiąc codzienne zakupy
Wydawnictwo: Publicat
Liczba stron: 248
Rok wydania: 2012














Wiele z nas ciągle się odchudza, stosuje różne wymyślne diety i ma nadzieję, że schudnie. Nie zawsze jednak to się zdarza i w wyniku efektu jojo niechciane kilogramy wracają. Od pewnego czasu panuje w naszym społeczeństwie boom na zdrowe odżywianie się i ogólnie zdrowy tryb życia. To dobrze, bo może część ludzi opamięta się i pomyśli, że jednak to co jemy i jak żyjemy ma ogromny wpływ na to, ile lat będziemy żyli i jak długo będziemy cieszyć się zdrowiem.

Katarzyna Bosacka to dziennikarka, która znana jest z programów o zdrowym żywieniu i dbaniu o swoją urodę. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska to lekarz, specjalista chorób wewnętrznych i chorób przewodu pokarmowego, specjalista ds. żywienia. Wspólnie od kilku lat tworzą program "Wiem co jem" na Tvn Style, gdzie każdy odcinek poświęcony jest konkretnemu produktowi.

Wszystkie ich porady zostały zebrane w powyższej książce. Zawiera ona mnóstwo informacji, które są sprawnie poukładane i które się nie mylą, nie sprawia to wrażenia przytłoczenia, zbyt dużej ilości porad, które w efekcie i tak poplątają nam się w głowie i nic z tego nie zapamiętamy.

     "Lepiej nie przyzwyczajać dzieci do płatków śniadaniowych mocno przetworzonych - dosładzanych, czekoladowych, lepkich od miodu, w postaci kulek, muszelek i "poduszkowców", które wyglądają jak słodycze. Takie płatki mają bardzo dużo kalorii, nawet więcej niż frytki, hamburger czy pizza! Właściwie powinny znajdować się w sklepie tuż obok słodyczy. Producenci doskonale wiedzą, że dzieci kochają łakocie, więc by sprzedać jak najwięcej, sypią do nich cukier, a potem tłumaczą, iż ich wyrób "wygląda i smakuje jak ciasteczka, ale to pyszne płatki śniadaniowe." "

Produkty są podzielone tematycznie według pory ich jedzenia na: śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację. Przy każdym zapisana jest ilość kalorii w 100 gramach, zalecana dawka, oraz czy są dobre dla zdrowia. Jest tu wiele ciekawostek dotyczących tego, co spożywamy, obalane są mity i przedstawiane fakty na ich temat, badania naukowe, hasła reklamowe, które tak naprawdę są tylko chwytami marketingowymi oraz domowe sposoby na przygotowanie np. chleba lub własnego muesli.
Na samym końcu jest rozdział: "E tam, czyli dodatki do żywności", w którym przedstawione są różne chemiczne "sprawy" dodawane do jedzenia, podzielone na szkodliwe i nieszkodliwe.
Mamy tu też wygodny indeks, który pozwala nam szybko znaleźć, to czego szukamy.

Poradnik ten jest bardzo ciekawy, znalazłam w nim wiele informacji na temat żywności, nieraz się dziwiłam, że jem jakieś świństwa i z jego pomocą staram się wprowadzać zmiany w moim odżywianiu, które wcale nie są jakieś diametralne, nie wyrzucam wszystkiego z lodówki i z szafek; zmieniam tylko jakieś drobnostki, które sprawią, że będę się czuła lepiej i w przyszłości nie będę się skarżyła na różne dolegliwości, które teraz nazywane są chorobami cywilizacyjnymi XXI wieku. Myślę, że doskonale nadaje się jako towarzysz naszych codziennych zakupów, gdyż jest leciutki i niewielki, a dzięki temu na bieżąco możemy przeanalizować skład produktów, które wybieramy.

Ocena: 5/5, 10/10


Czy wiesz, co jesz? ׀  Wiem, co kupuję
                                                   Za książkę dziękuję wydawnictwu Publicat



Zapraszam na nową zakładkę: Wymienię ;)


sobota, 11 sierpnia 2012

P.C.Cast + Kristin Cast "Wybrana"

Autor: P.C.Cast, Kristin Cast
Tytuł: Wybrana
Seria: Dom Nocy tom 3
Oryginalny tytuł: Chosen
Wydawnictwo: Książnica
Liczba stron: 293
Rok wydania: 2008













Po raz kolejny miałam okazję wybrać się do Domu Nocy czyli do szkoły dla przyszłych wampirów. Po emocjonującym zakończeniu "Zdradzonej" mogłam poznać ciąg dalszy przygód Zoey - wyjątkowej, bardzo zdolnej, obdarzonej niezwykłymi mocami nastolatki.

Po rozwikłaniu zagadki tajemniczych zaginięć i śmierci jej dawnych znajomych, z którymi chodziła do szkoły przed Naznaczeniem Zoey nie czuje się spokojnie i bezpiecznie. Przeciwnie. Ma jeszcze więcej problemów, które stara się rozwiązać. Jej najlepsza przyjaciółka Stevie Rae nie jest tym, kim była wcześniej. Dlatego najzdolniejsza adeptka stara się jej pomóc wrócić do dawnego życia, do poprzedniej postaci. Ale Stevie Rae nie jest taka chętna. Pogodziła się już z tym, czym jest i tylko długie rozmowy i przekonywania mogą zmienić jej decyzję, sprawić, aby znowu chciała wrócić do normalności.

Następną sprawą są jej chłopcy. Tak. Ma trzech chłopaków i nie wie, którego wybrać. Jakiego wyboru dokona? Czy będzie to jej pierwsza miłość, Heath, z którym jest Skojarzona, czy Erik - zdolny, przystojny, popularny i uczynny chłopak, w którym zaczyna się zakochiwać? A może Loren - dorosły mężczyzna, dojrzały wampir, przy którym czuje się jak prawdziwa kobieta? Decyzja jest bardzo trudna.

Na dodatek musi to robić poza wiedzą Neferet, jej mentorki, której nie ufa. Wampirzyca nie może poznać prawdy, bo wtedy doszłoby do tragedii. Musi to ukrywać również przed przyjaciółmi, w których umysłach Neferet mogłaby odczytać prawdę.

Dochodzi także do nieszczęśliwych wypadków - dorosłe wampiry są brutalnie mordowane. Czy na pewno są to przypadki? Zoey razem z Afrodytą, której umysł jest także zamknięty przed starszą kapłanką stara się przywrócić dawny ład.

Kolejne moje spotkanie z Domem Nocy. Kolejne miło spędzone chwile. Jak na razie całą tą serią jestem zachwycona i mam nadzieję, że się to nie zmieni. Jak widać wiele się w niej dzieje, ale nie czułam przesytu, wszystko działo się w swoim czasie. Głównym wątkiem w tej części są problemy Zoey, a mianowicie jej miłosne rozterki oraz Stevie Rae, więc niektórym może się to nie spodobać, ale mnie to nie przeszkadzało.

Jeżeli chodzi o Zoey, to nie mam jej prawie nic do zarzucenia. Może tylko to, że czasami się głupio zachowywała, to znaczy, że na przykład w jakiejś sytuacji mówiła jakieś bzdury.

Takim udziwnieniem było też to, że Afrodyta dostała nowe moce od bogini Nyks, dla mnie było to tak jakoś na siłę dodane i szczerze mówiąc można się było bez tego obyć.

Zakończenie jak zwykle w najlepszym momencie, kiedy wszystko się niby wyjaśnia i jednocześnie bardziej komplikuje, więc teraz poluję na kolejną część, aby dowiedzieć się co dalej.

Ocena: 4/5, 8/10

Seria Dom Nocy: 
1. Naznaczona
2. Zdradzona RECENZJA
3. Wybrana
4. Nieposkromiona
5. Osaczona
6. Kuszona
7. Spalona
8. Przebudzona
9. Przeznaczona   

czwartek, 9 sierpnia 2012

Michelle Zink - Strażniczka Bramy

Autor: Michelle Zink
Tytuł: Strażniczka Bramy
Seria: Proroctwo sióstr tom 2
Oryginalny tytuł: Guardian of the Gate
Wydawnictwo: Telbit
Liczba stron: 383
Rok wydania: 2010













Z wielką chęcią zabrałam się za kolejną część historii bliźniaczek, których życie odmieniło proroctwo. Jestem już coraz bliżej rozwiązania zagadki i zakończenia przepowiedni.
Spotykamy Lię, bo tak naprawdę to ona jest główną bohaterką, osiem miesięcy po przeprowadzce do Londynu. Szkoli tam swoje zdolności z dala od siostry, która jest przeciwko niej. Razem z przyjaciółką Sonią cieszy się swobodą, jeździ konno, uczy się strzelać z łuku. Jednocześnie próbuje dowiedzieć się jak najwięcej o tym kim jest i jaką rolę ma spełnić.

Pewnego dnia nagle odwiedzają ją goście. Są to ciotka Virginia, Edmund i Luisa - stęsknieni przyjaciele, których Lia nie widziała prawie rok. Dziewczyna dowiaduje się, że Alice nic nie robi sobie z praw panujących w Pozaświatach, łamie je i rośnie w siłę sprzymierzając się z Duszami.
Szesnastolatka razem z przyjaciółkami i Edmundem wybiera się do Lady Abigail - siostry babci bliźniaczek. Niestety, jest ona umierająca, a tylko od niej Lia może się dowiedzieć gdzie ukryte są brakujące strony Księgi Chaosu. Przeżywa podróż pełną niebezpieczeństw, pełną złych Wilków. Wkrótce, bynajmniej nie szczęśliwie i zdrowo, dociera na wyspę Altus, gdzie mieszkają Siostry. Dowiaduje się tam wielu przydatnych rzeczy, które pomogą jej wykonać misję.

Bardzo pomaga jej Dimitri - chłopak poznany na spotkaniu Towarzystwa - ludzi, którzy mają nadzwyczajne magiczne zdolności. Szybko rodzi się między nimi nić porozumienia, a nawet coś więcej. Bez niego na pewno nie udałoby się jej dokonać wielu czynów.

Ta część była zdecydowanie lepsza od poprzedniej. Cały czas byłam ciekawa, co będzie dalej, a tym samym coraz bardziej się wgłębiałam w całą historię. Nawet kiedy nie miałam czasu na czytanie bardzo mnie do niej ciągnęło. Dzięki niej przeżyłam niesamowite chwile, gdzie łamano zasady dobrego wychowania.

W "Strażniczce Bramy" Lia skupia się na odnalezieniu brakujących stron Księgi Chaosu, reszta proroctwa jest tak jakby tymczasowo wyciszona. Jednak nie znaczy to, że niebezpieczeństwo znika. Przeciwnie, stanowi ono coraz większe zagrożenie.
Podobnie z Alice, pojawia się ona zdecydowanie rzadziej niż poprzednio, ale kiedy już się kontaktuje z Lią, to w sposób przedziwny, zakazany. Oznacza to, że ma ona o wiele większą moc niż "dobra" bliźniaczka.

Urzekła mnie wyspa Altus - jej szczegółowe opisy spowodowały, że chciałabym tam zamieszkać na zawsze. Jest to miejsce idealne, bezpieczne, ciepłe, pełne słodkich, pysznych owoców.

   "Wyspa jest piękna, choć to określenie nie oddaje całej jej urody. Patrzę na rozciągający się ocean, na budynek, który mieszkańcy nazywają Pałacem, i na mniejsze, otaczające go zabudowania. Czuję, że dokładnie tu jest moje miejsce. To tu mogę osiągnąć największy spokój."

   "Wychodzimy z gaju, ponad nim rozciąga się niebo. Poniżej połyskuje morze, kołuje się i kipi bielą, gdy fale rozbijają się o poszarpane skały, schodzące ostro w dół od gaju do morskiego brzegu."

Czy przyjaciółki Lii będą jej wierne? Kim jest Dimitri? Jak dziewczyna zostanie przywitana przez mieszkańców wyspy? Czy uda się jej odnaleźć karty Księgi Chaosu? Czy nie opętają jej Dusze? I co z miłością do Jamesa? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w "Strażniczce Bramy".

Ocena:10/10

Trylogia Proroctwo sióstr:
1. Proroctwo sióstr  RECENZJA
2. Strażniczka Bramy
3. Krąg ognia  RECENZJA

wtorek, 7 sierpnia 2012

Gwen Hayes - Strąceni

Autor: Gwen Hayes
Tytuł: Strąceni
Seria: Strąceni tom 1
Oryginalny tytuł: Falling Under
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 318
Rok wydania: 2011













"Strąceni" to kolejna powieść z gatunku romansu paranormalnego. Jej bohaterką jest Theia - siedemnastolatka, która jest bardzo bogata, mieszka w wielkim domu i z pozoru nic do szczęścia jej nie brakuje. Niestety, jej ojciec ma dosyć rygorystyczne metody wychowywania córki, które ją ograniczają. Bowiem musi być ona taka jak on czyli kierować się rozsądkiem, być poważną, nie wolno jej ubierać się w to co chce, garderobę dobiera jej stylista, nie może chodzić na imprezy... Jednym słowem jest niewolnicą w swoim domu, nie ma wolności, która każdemu jest potrzebna.

Pewnej nocy, kiedy zagrzebana pod kołdrą czyta ebooka, zauważa coś bardzo dziwnego. Z nieba spada płonący chłopak. Czy był to sen czy działo się to naprawdę? Wybiegła na zewnątrz i zobaczyła, jak się dosłownie pali i zmienia w garstkę prochu.

Myśląc, że to sen Theia rano rozpoczyna normalny dzień. Ma dwie oddane przyjaciółki, które weszłyby za nią w ogień: Ame i Donny. Pomagają jej wymknąć się czasem spod ręki ojca. Dziewczyny dowiadują się, że do ich szkoły będzie uczęszczał nowy uczeń. Ich życie dalej biegnie swoim torem.

Jednak kolejnej nocy Theia ma bardzo dziwny sen. Spotyka tam dziwnie ubranego chłopaka, z którym przeprowadza rozmowę. Następnego dnia okazuje się, że nowym uczniem jest chłopak ze snów - Haden. Każdej nocy spotykają się we śnie, jednak nie mogą się dotknąć. Dlaczego? Kim jest tajemniczy nieznajomy?

Jak to oczywiście bywa w tego rodzaju książkach bohaterowie zakochują się w sobie, jednak nie mogą być razem, gdyż żyją w zupełnie innych światach. Na dodatek Haden raz przyciąga a raz odpycha Theię. Jest to źródłem wielu konfliktów między nimi.

"Niećwiczone, anemiczne serce było moim najwątlejszym mięśniem. Nagle zrozumiałam, że jakimś cudem nadal bije. I jest pełne uczuć. Tak pełne, jakby miała wybuchnąć świetlistym strumieniem i oblać mnie promiennym blaskiem. haden oczarował mnie i życie nabrało kolorów. Jego uśmiech sprawiał, że więzy pętające moją duszę się rwały"

Cała fabuła powieści kręci się wokół uczucia głównych bohaterów. Po pewnym czasie może się to trochę znudzić, ale tłumaczyłam to sobie, że wybrałam książkę, która z założenia ma właśnie o tym mówić.
Akcja była wartka, ciągle coś się działo. Czytając tę książkę nie można się nudzić, bo zaraz na następnej stronie może się wydarzyć coś, co całkowicie zmieni sytuację.

Narratorami są Theia i Haden: podobało mi się to, bo dzięki temu można poznać uczucia dwóch stron, a nie tylko dziewczyny, jak to zwykle bywa.

Postacie są barwnie scharakteryzowane, każdy bohater ma swoje cechy, które go wyróżniają np. Mike, który nic się nie odzywał i ciągle tylko myślał o jedzeniu, Varnie, który przebierał się za kobietę czy Donny, która z pozoru była pustą lalą, ale przy bliższym poznaniu okazywała się dobrym druhem.

Trochę denerwowało mnie to, że Theia tak wszystko przeżywa. Przy każdym stresie czy sytuacji, która powodowała strach stwierdzała, że podnoszą się jej włoski na karku. Podnosiły się jej chyba z piętnaście razy. Dziwne też było to, że przez cały czas mówiła, jak kocha skrzypce, a potem nagle je rzuciła i twierdziła, że są nudne. Przecież jeżeli mamy jakąś pasję, to tak z dnia na dzień nie zmieniamy zdania.
Dziewczynie towarzyszy też wewnętrzna przemiana, która sprawia, że staje się ona bardziej samodzielna, sama podejmuje więcej decyzji.

Książka zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, szczególnie w ostatnich kilkudziesięciu stronach naprawdę wciągała. W tym miesiącu wychodzi druga część serii, którą na pewno przeczytam.

Ocena: 4/5, 8/10

Seria "Strąceni":
1. Strąceni
2. Śniąc na jawie

Na koniec mam jeszcze pytanie, może wyda się dziwne, ale cóż... Jak ustawić godzinę na blogu, żeby była taka, jak trzeba cały czas, a nie w innej strefie czasowej i żeby się nie przestawiała?

niedziela, 5 sierpnia 2012

Druga Włóczykijka!!!

Po wielu problemach związanych z wysyłką otrzymałam wreszcie upragnioną książkę z akcji "Włóczykijka".







A jest to:

"Cichy wielbiciel" Olgi Rudnickiej







 
Podpisy osób, które miały już okazję przeczytać tę książkę....

Dostałam też pyszne umilacze czytania:)
 















Pozdrawiam ;)
Karolina

piątek, 3 sierpnia 2012

Nicholas Sparks - Pamiętnik

Autor: Nicholas Sparks
Tytuł: Pamiętnik
Oryginalny tytuł: The Notebook
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 254
Rok wydania: 1997/2011













Nicholas Sparks to pisarz, który znany jest wszystkim. Jego książki są rozchwytywane przez czytelników, a w moich bibliotekach praktycznie nieosiągalne. Na podstawie większości z nich powstały filmy, które są hitami. Postanowiłam sama przekonać się, czy naprawdę jest to tak fenomenalny autor i sięgnęłam po jego debiut czyli Pamiętnik.

             Jedna z najpiękniejszych powieści o miłości ostatniego dwudziestolecia!

Noah Calhoun, schorowany osiemdziesięciolatek razem z chorą na Alzheimera żoną mieszka w domu opieki, gdzie przeżywają ostatnie dni swojego życia. Czyta jej przepiękną historię o cudownej miłości, która zdarza się raz na tysiąc lat. Jej bohaterami są młodzi ludzie, którzy poznali się w latach trzydziestych XX wieku jako nastolatkowie i zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia. Wspólnie, mimo protestów rodziców dziewczyny, która pochodziła z wyższych sfer, spędzili najwspanialsze lato w swoim życiu. Jednak wkrótce dziewczyna wyjeżdża z miasta i pozornie wszystko się kończy. Czy była to tylko wakacyjna miłość? Nie, ich uczucie przetrwało czternaście lat rozłąki, podczas których chłopak pisał listy, na które niestety nie otrzymał odpowiedzi.

Po czternastu latach znów się spotykają, kiedy młoda kobieta przyjeżdża do miasta w którym mieszka jej pierwsza miłość. Oboje mają za sobą wiele doświadczeń, które ukształtowały ich charaktery. Ale w środku są nadal tymi samymi ludźmi co kilkanaście lat wcześniej. Jak potoczy się ich historia? Czy uczucie odżyje? Czy może kobieta wyjdzie za mąż za przystojnego prawnika?

Oczywiście tajemnicą nie jest to, że młodymi bohaterami opowieści są, teraz już, ci starzy ludzie czyli Noah i Allie. Od początku czytelnik wie, że chodzi właśnie o nich.

Jak wiemy, Alzheimer polega na tym, że chory wszystko zapomina. Tak też było w przypadku Allie i Noah czytał jej ich wspólne losy.

Główni bohaterowie ukazani są jako chodzące ideały. Nie mają żadnych wad, za to wiele wiele różnych pasji, dzięki którym nigdy się nie nudzą. Ich miłość też jest unikatowa. Myślę, że zostało to zrobione specjalnie, żeby właśnie pokazać miłość bez żadnych zgrzytów. Taką, na którą czeka każdy z nas.

Bardzo podobało mi się, jak Noah opisywał Allie. Dzięki temu, że kochał poezję, tworzył takie zobrazowanie ukochanej, jakie każda kobieta chciałaby usłyszeć.

    "Kiedy patrzę na Ciebie, najmilsza, rano, nim weźmiesz prysznic, albo w pracowni, gdzie uwijasz się umazana farbą,  z brudnymi włosami i zmęczonymi oczami, wiem z całą pewnością, że jesteś najpiękniejszą kobietą na świecie."


Powieść ta zmusza do refleksji nad własym życiem. Czy żyję tak, jak zawsze chciałam? Czy jestem szczęśliwa? Czy spełniam swoje marzenia? Te i inne pytania możemy sobie zadać po lekturze.

Zakończenie dla mnie dosyć nietypowe, bo nie jest tak do końca jasne. Trzeba domyślić się co znaczą słowa wypowiadane przez bohaterów. ja wysnułam własną teorię, ale nie wiem, czy jest ona dobra, a poza tym nie chcę zdradzać zakończenia, więc nie będę jej przedstawiać. 

Przyznam, że pod koniec wielokrotnie się popłakałam, stety albo niestety przy wzruszających książkach czy filmach ciągle mi się to zdarza. Teraz mam zamiar obejrzeć film, o którym słyszałam same dobre rzeczy, a nawet to, że jest lepszy od książki. 

Kontynuacją "Pamiętnika" jest książka "Ślub".

Ocena: 4/5, 8/10

środa, 1 sierpnia 2012

Bilans miesiąca: czerwiec i lipiec 2012

Tradycyjnie przyszedł czas na bilans miesiąca. Tym razem z dwóch miesięcy, gdyż pod koniec czerwca i na początku lipca nie miałam Internetu, więc postanowiłam przesunąć to na lipiec. Większość książek przeczytałam w ostatnim miesiącu.

Ilość przeczytanych książek: 10
Ilość przeczytanych stron: ok. 3485
Średnia liczba stron dziennie (czerwiec): 32
Średnia liczba stron dziennie (lipiec): 81
Statystyka (lipiec): 1118 
Najlepsza książka czerwca: Akademia wampirów. W mocy ducha RECENZJA
 
  Najlepsza książka lipca: Zamieniona RECENZJA  oraz Proroctwo sióstr RECENZJA  
                                                                  

Tymczasem zapraszam do czytania moich recenzji. Kolejne już się piszą, więc wpadajcie, na dniach jakaś się pojawi. A jaka? To niech pozostanie tajemnicą:)

Pozdrawiam
Karolina