sobota, 1 czerwca 2013

Bilans miesiąca - maj 2013

Choć pogoda za oknem (przynajmniej u mnie) nie jest adekwatna do obrazka, to i tak czerwiec kojarzy mi się z najbardziej wyczekiwanym przeze mnie wydarzeniem już od września czyli - końcem roku szkolnego:)

Postanowiłam zrobić sobie krótką przerwę w nauce chemii (brrr) i podsumować miniony miesiąc, który pod względem czytelniczym wypadł słabo, ale odbiję to sobie pod koniec czerwca, bo niestety jeszcze kilka najbliższych tygodni mam zawalonych nauką. Zresztą, już dawno przestałam przejmować się wynikami, bo nie czytam na czas ani nie ścigam się z nikim, żeby móc pochwalić się, że przeczytałam więcej. Recenzji dodałam więcej niż przeczytałam, ale to ze względu na to, że mam jeszcze kilka zaległych:)

Jeśli chodzi o maj, to początek bardzo miło wspominam ze względu na całe 2 tygodnie wolnego (majówka + matury), natomiast druga połowa ciągnęła mi się i cieszę się, że maj 2013 przeszedł już do historii. Tak więc, jakie książki zasłużyły na moją uwagę w tym miesiącu?

Ilość przeczytanych książek: 4
Ilość przeczytanych stron: 1839
Średnia liczba stron dziennie: 59
Statystyka: 1570
Najczęściej czytana recenzja: L. Oliver "Delirium"
Najlepsza książka miesiąca: "Delirium", Krąg
Rozczarowanie: brak
Ilość dodanych recenzji: 8
Pełna lista przeczytanych tutaj

Zapraszam także do polubienia mojego bloga na Facebooku oraz do dodawania do kręgów w Google+;)

20 komentarzy:

  1. Uważam, że to całkiem dobry wynik. Ja prowadzę bloga z koleżanką i we dwie nie uzbierałyśmy w maju tylu recenzji co Ty w pojedynkę, ale tak jak napisałaś - nie ma się co spieszyć :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, u mnie także pierwsza część maja była zdecydowanie lepsza niż druga :D A co do Delirium i Kręgu muszę się zgodzić, świetne książki :D No i oczywiście dodałam cię do Google+ :D

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie wyścig. :) Każdy czytam, ile może. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 4 to zawsze lepiej niż nic ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. To i tak dużo w porównaniu z moją jedną przeczytaną książką :D

    PS Chyba pojawiła się literówka w ostatnim zdaniu - zamiast "bloga" napisałaś "boga" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, ale to dziwnie brzmi;)) Czytałam to, a nie zauważyłam tej literówki. Dzięki za zwrócenie uwagi:)

      Usuń
  6. Nie jest wcale tak źle. Ważne, że cokolwiek się przeczytało. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Maj dla wielu osób był pracowitym miesiącem. Ważne, że w ogóle czytasz :) A statystykami nie ma co się przejmować, bo nie o nie tutaj chodzi :)
    Owocnego czerwca życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję wyników i jak najlepszego czerwca życzę ;) Kto by pomyślał, że już niedługo wakacje!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Naprawdę niezły wynik :D Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wynik się liczy, a satysfakcja:)

    OdpowiedzUsuń