wtorek, 14 maja 2013

Lauren Oliver - Delirium

Autor: Lauren Oliver
Tytuł: Delirium
Seria: Delirium tom 1
Oryginalny tytuł: Delirium
Wydawnictwo: Otwarte
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 357
Stosik: 6/2013













"Czy gdyby miłość była chorobą, chciałabyś się wyleczyć?"

Lena jest obywatelką Portland, miasta w Stanach Zjednoczonych. Żyje w przyszłości, w której miłość uznana została za chorobę o nazwie amor deliria nervosa. Dlatego, aby się przed nią uchronić każdemu obywatelowi miasta w wieku 18 lat wstrzykiwane jest remedium - cudowny lek, który leczy jej ewentualne objawy lub sprawia, iż dany człowiek nigdy na nią nie zachoruje. Po podaniu tego leku ludzie stają się apatyczni, obojętni, żyją trochę jak zdalnie sterowane roboty.

Lena ma siedemnaście lat i już niedługo zostanie poddana zabiegowi. Nie może się już tego doczekać, ponieważ istnieje niebezpieczne ryzyko, że zachoruje na amor deliria nervosa, gdyż jej matka przed laty właśnie przez tę "dolegliwość" popełniła samobójstwo. Nastolatka ma najlepszą przyjaciółkę Hanę, z którą uwielbia biegać, plotkować i robić inne rzeczy, które lubią dziewczyny w ich wieku. Ma również sporo obowiązków, ponieważ zbliża się koniec jej nauki w szkole; musiała zdać niezbędne egzaminy. Na koniec musi przejść ewaluację - ostatni egzamin, pewnego rodzaju wywiad, w którym odpowiada na różnego rodzaju pytania (np. jaki jest jej ulubiony kolor). Dzięki temu zostaną wybrane odpowiednie dla niej studia oraz partner życiowy. Po zabiegu nie będzie mogła nikogo kochać, więc będzie miała odgórnie wybranego męża.

"Oto najbardziej zdradliwa choroba na świecie: zabija człowieka, gdy go dopada, i wtedy, gdy go omija."

Niestety podczas ewaluacji nie wszystko idzie zgodnie z planem, ponieważ w trakcie jej przesłuchania ma miejsce sabotaż zorganizowany przez Odmieńców - ludzi żyjących w Głuszy, poza granicami Portland. Tam są wolni i prowadzą w miarę normalne życie, ale jednocześnie mogą chorować na amor deliria nervosa. Lena zauważa przystojnego chłopaka, Alexa, który zawadiacko się do niej uśmiecha i znika. Niedługo później spotyka go ponownie i powoli powoli... zaczyna rodzić się między nimi uczucie. Dziewczyna zaczyna posiadać typowe objawy dla "choroby", jaką jest miłość. Dzięki pomocy ukochanego, odkrywa, iż świat, w którym żyje pełen jest kłamstwa i obłudy, kontroli i granic. Porządkowi organizujący obławy i aresztujący nawet niewinnych ludzi pod zarzutem sprzymierzania się z Odmieńcami okazują się nie być dobrymi obrońcami, ale śmiertelnymi wrogami.

System, w którym żyje Lena jest naprawdę przerażający. Z wierzchu wydaje się, iż wszystko jest w porządku, ludzie są szczęśliwi, pracują, wychowują dzieci... Jednak kryje się tu drugie dno. Kojarzyło mi się ono z ustrojem totalitarnym, jaki panuje w dzisiejszych czasach na przykład w Korei Północnej lub z komunizmem, który przecież do nie tak dawna istniał jeszcze u nas. Miasto ogrodzone płotem pod napięciem, nie można z niego wyjść; cenzor podsłuchujący rozmowy telefoniczne, cenzura w książkach i muzyce, obławy, segregacja płci, godzina policyjna... prawda, że znajome?

"Pewnego dnia obudzę się i całe moje życie będzie już za mną, a ja będę mieć wrażenie, że minęło szybko jak sen."

Lena jest zwykłą nastolatką, nie ma żadnych nadprzyrodzonych zdolności, pragnie dostać się na wymarzone studia, wieść spokojne życie. To osoba taka jak my. Dzięki temu łatwo jest się z nią utożsamić. W trakcie powieści przebywa długą drogę: od żyjącej w kłamstwie dziewczyny po młodą kobietę walczącą o swoje marzenia, o swoją przyszłość, o miłość. Jest niezwykle odważna, choć niektórzy mogą twierdzić, że trochę szalona - gdy wychodzi w nocy, po godzinie policyjnej, by ostrzec przyjaciółkę przed zbliżającą się obławą. Idealizuje Alexa, dzięki czemu mamy wrażenie, że to rzeczywiście niezwykły chłopak. Mnie osobiście często przeszkadza, gdy wybranek dziewczyny w powieściach (szczególnie paranormal romance o wampirach) jest idealny aż do bólu. Natomiast w Delirium nie miałam takiego poczucia, szczerze zazdrościłam Lenie tego uczucia i Alexa, rzecz jasna, również.

"Miłość - jedno słowo, niby nic, nieznaczne jak ostrze noża. Właśnie tym jest: ostrzem, krawędzią. Przechodzi przez środek twojego życia, dzieląc wszystko na pół. Przed i po. Cały świat spada na którąś ze stron."

Powieść czyta się bardzo szybko, wciąga już od samego początku. Rozdziały kończą się w kluczowych momentach, co sprawia, że "przecież muszę jeszcze doczytać następny, bo chcę wiedzieć co tam się będzie działo". Uwielbiam tego typu zabieg, ponieważ dzięki temu z większą chęcią czytam książkę. Pierwsza połowa to wprowadzenie do świata, w którym żyje Lena, a druga to nieustająca akcja, razem z bohaterami pędzimy w wirze wydarzeń. Delirium zakończyła się, podobnie jak rozdziały, w kluczowym momencie i już nie mogę się doczekać, gdy dowiem się, jak Lena poradziła sobie w zaistniałej sytuacji.

Delirium pokazuje jak wielka jest siła miłości. Może burzyć mury, zmieniać światopogląd człowieka i całe jego życie. W myśleniu zatwardziałych wrogów amor deliria nervosa jest niebezpieczna - po części zgodzę się z tym, ponieważ to uczucie tak potężne, że czasem nieobliczalne. Książka daje także do zrozumienia, że każdy z nas musi mieć wybór, w jaki sposób chce przeżyć swe życie, do jakich celów chce dążyć - w innym wypadku to tylko bezsensowna egzystencja.

Ocena: 10/10

Seria Delirium:
Delirium ׀ Pandemonium ׀ Requiem 

35 komentarzy:

  1. Muszę w końcu sięgnąć po "Delirium". Wydaje się ciekawa ;) Przeczytałam wiele pozytywnych recenzji na ej temat, w tym Twoją, więc czemu nie? Okładka jest przecudowna.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj koniecznie, na pewno Ci się spodoba;>

      Usuń
  2. Nie wytrwałam do końca, możliwe, ze zbyt szybko się poddałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo szkoda, może spróbuj kiedyś raz jeszcze:)

      Usuń
  3. Mam ochotę na delirium, ale nie wiem czy sięgnę po kontynuację, bo podobno kolejne tomy są już dużo słabsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się spotkałam z pozytywnymi opiniami na temat wszystkich tomów. Na pewno je przeczytam, bo ta część skończyła się w ważnym momencie i chcę wiedzieć, co będzie dalej, a poza tym jak już zaczęłam tę trylogię to skończę;)

      Usuń
  4. Delirium jest naprawdę świetne! Ja zaś, w przeciwieństwie do przedmówczyni - Tirindeth - słyszałam same pochlebne opinie na temat całej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całą trylogia już za mną i polecam. :) Chociaż zaliczam się do grona osób, które sądzą, że trzecia część jest słaba, to warto zapoznać się z tą serią. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mogę się doczekać lektury kolejnych tomów :)

      Usuń
  6. Uwielbiam całą trylogię :3 Należy do jednych z moich ulubionych :D Pani Oliver piszę wspaniale, jej książki natychmiast nas pochłaniają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, od Delirium nie mogłam się oderwać;)

      Usuń
  7. Czytałam i bardzo lubię. Kolejne tomy przede mną i wprost nie mogę się doczekać, kiedy po nie sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Heh ;) Właśnie to teraz czytam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam wszystkie książki z "Delirium":3

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że ci się spodobała :) Mnie aż tak nie zachwyciła, ale książka ma coś w sobie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle osób ją lubi i poleca, więc musi mieć "to coś" ;>

      Usuń
  11. Cała seria ładnie leży sobie na regale:) Jak na razie czytałam tylko pierwszą część i w sumie sama nie wiem czemu do tej pory nie wzięłam się za kolejne tomy...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Ci bardzo, że masz u siebie całą tę serię. Dzięki temu na pewno je przeczytasz:P

      Usuń
  12. A ja nadal nie czytałam tej książki... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo szkoda :( Musisz to zmienić, koniecznie;)

      Usuń
  13. Czytałam tylko drugą część trylogii, Tak mi się spodobała, że poluję na dwie pozostałe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ja żałuje, że ta seria jest juz za mną... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się cieszę, że jeszcze ponad połowa przede mną:)

      Usuń
  15. wszystkich ta książka zachwyca, ja swój egzemplarz mam już na półce i nie mogę się doczekać kiedy go przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy Ci się spodoba...:P

      Usuń
  16. Och, ta książka wraz z drugą częścią trylogii stoi na mojej półce już od pół roku jak nie dłużej i nie mogę się doczekać, kiedy po nią sięgnę. Do tego ta obłędna okładka i pomysł, że miłość jest chorobą. Zobaczymy czy i mi się spodoba.
    W tej recenzji trochę za bardzo przybliżyłaś nam fabułę, więc kawałek odpuściłam, ponieważ nie chce znać całej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolejna osoba zachwycona książka ;P
    Ja tej serii nie cierpię, co część to gorzej niestety bo dobrze się zapowiadała ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi się podobała, mam nadzieję, że kolejne części mnie nie rozczarują.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi książka trochę mniej się podobała. Szczególnie to idealizowanie Alexa i ta jego romantyczność aż do bólu.. Może wyjdę na gruboskórną i nie wrażliwą, ale na mnie "Delirium" niestety nie oczarowało tak jak jej fanów.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja dochodzę do wniosku, że (jak to mówi moja chrześnica) "jestem kopnięta w drugą stronę" :P Wszyscy zachwalają tę powieść, a ja od kilku miesięcy tkwię na 160 stronie i za chorobę nie mogę ruszyć dalej :/

    OdpowiedzUsuń