czwartek, 31 stycznia 2013

Bilans miesiąca: styczeń 2013

Hej! Jak tam Wam minął styczeń? Był udany pod względem czytelniczym? Przeczytaliście coś ciekawego? Jeśli chodzi o mnie, to owszem, był udany. Przeczytałam kilka naprawdę świetnych pozycji, a niektóre z nich były moim czytelniczym  "must read". Dajcie znać, jaka książka była według Was rewelacyjna w minionym miesiącu.


Ilość przeczytanych książek: 7
Ilość przeczytanych stron: 2883
Średnia liczba stron dziennie: 93
Statystyka: 1517
Najczęściej czytana recenzja: Camilla Lackberg "Kamieniarz"
Najlepsze książki miesiąca:  Rosamund Lupton "Potem", Libba Bray "Studnia wieczności", Camilla Lackberg "Kamieniarz"
Najgorsza książka miesiąca: Brak
Ilość umieszczonych recenzji: 6

Na koniec przypominam o KONKURSIE URODZINOWYM, który trwa na moim blogu:)

Pozdrawiam gorąco
Karolina

20 komentarzy:

  1. A mnie się udało 8 książek przeczytać, ale w sumie Narnia jest krótka, więc pewnie to zaważyło :P
    Zaraz spojrzę na konkurs

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również przeczytałam 7 książek w tym miesiącu, jednak tylko dwie udało mi się zrecenzować. Ostatnio pisanie coś mi kiepsko idzie :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję wyniku i życzę weny do pisania:)

      Usuń
  3. Gratuluję! Fajnie, że udało ci się przeczytać tyle dobrych pozycji w tym miesiącu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie czytam 9-tą i mam nadzieję, że uda mi się dzisiaj "wyrobić":)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wyników, zwłaszcza tego, że jesteś z nich zadowolona :)
    Życzę owocnego lutego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobry wynik :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. W styczniu przeczytałam niewiele książek, ale mam nadzieję, że nadrobię to teraz, kiedy będę już po sesji i w trakcie praktyk. :) Gratuluję wyników!

    OdpowiedzUsuń
  8. "Studnia wieczności" i "Kamieniarz" świetne lektury!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe statystyki :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w styczniu przeczytałam z chyba 8 książek (z czego bardzo się cieszę :D), ale niektórych z nich nie zdążyłam zrecenzować :C Mam nadzieję, że w lutym to nadrobię...

    U mnie najsłabiej wyszła książka "Pocałunek anioła", a najlepiej zaś "Gorzkie urodziny" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobry wynik. I znowu Libba Bray jako najlepsza książka. Muszę się tą trylogią zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, bo jest naprawdę świetna;)

      Usuń
  12. Fajnie, najważniejsze to , żebyś Ty była zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny wynik! Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń