niedziela, 1 września 2013

Bilans miesiąca - sierpień 2013


Cześć! Nadszedł miesiąc, w którym oczywiście, nie trzeba o tym przypominać, zaczyna się szkoła. Należę do grona uczniów, którzy jej nienawidzą i czekają tylko na najbliższe wolne. Ten rok szkolny jest dla mnie bardzo ważny, bo czeka mnie matura oraz wybór studiów. Z czytania jednak nie zrezygnuję, bo po prostu nie umiem ;> Postaram się nie zaniedbać bloga i bywać tu jak najczęściej się da, mam nadzieję, że nie będzie tak źle;P Sierpień pod względem czytelniczym nie był rewelacyjny, ale nie przejmuję się, bo działo się w tym miesiącu wiele ciekawych rzeczy :D Dajcie znać jak to wygląda u Was :)

Ilość przeczytanych książek: 6
Ilość przeczytanych stron: 2145
Średnia liczba stron dziennie: 69
Ilość wejść na bloga: 2097
Ogólna liczba wejść: 26505
Najczęściej czytana recenzja z dodanych w sierpniu: "Miasto kości" Cassandry Clare
Najlepsza książka miesiąca: John Green "Gwiazd naszych wina"
Najsłabsza książka miesiąca: Meredith Goldstein "Single"
Dodane recenzje: 7
Pełna lista przeczytanych tutaj

17 komentarzy:

  1. Ja mam tak, że to w czasie wakacji zaniedbuję bloga, a w czasie roku szkolnego namiętnie czytam książki, żeby tylko się nie uczyć :D
    Gratuluję wyników!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam tak, że w roku szkolnym chce mi się czytać o wiele bardziej niż na wakacjach, pewnie dlatego, że muszę wybierać inne czynności, niestety...

      Usuń
  2. Świetne wyniki :) A ze szkołą zawsze sobie można dać radę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Racja, najważniejsza jest organizacja czasu;)

      Usuń
  3. ja nie robiłam podsumowania od 3 miesięcy - jakoś brakowało mi czasu - może jutro nadrobię ten okres. W sierpniu też przeczytałam niewiele ok 6 książek jak ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsumowania fajna rzecz - najlepiej je czytać po jakimś czasie;) A co do wyniku w tym miesiącu - witaj w klubie;)

      Usuń
  4. Dobry wynik. :) Też szkoły nie cierpię, ale trzeba i tak chodzić :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję, a za książki Greena muszę się kiedyś wziąć. Chyba już wszyscy czytali Gwiazd naszych wina, wszyscy oprócz mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeszcze są tacy, co jej nie czytali, ale są to już nieliczni, więc musisz koniecznie przeczytać. Warto;)

      Usuń
  6. I tak jest dobrze :D A skoro działo się wiele ciekawych innych rzeczy, to nie ma się co dziwić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wszystkich sukcesów ;) Powodzenia ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń